wtorek, 4 marca 2014

Projekt Denko!!!

Hej!

Dzisiaj prezentuje Wam pierwszy projekt denko na moim blogu. Podzielę się z Wami wrażeniami jakie wywarły na mnie produkty. Oczywiście żeby nie przynudzać to postaram się krótko i na temat. A oto i one :)



Garnier Czysta Skóra - Żel oczyszczający
Skusiłam się na niego już dawno temu za namową przyjaciółki z podobnymi problemami z cerą do mojej. Żel dobrze oczyszcza moją skórę, daje uczucie świeżości i przyjemnego chłodu na skórze. Zużyłam już kilka opakowań tego produktu i właśnie wczoraj zakupiłam kolejne.



Żel pod prysznic SEYO
Pięknie pachnie i nic poza tym. Produkt nie wywarł na mnie dobrego wrażenia. Wysuszał moją skórę i chyba po nim występowało małe uczulenie. Dość wydajny, miałam go od października do stycznia, cena niska. 
Na pewno nie kupię go ponownie. 


Natura Silk - jedwabna kuracja do włosów
Kompletny niewypał. Włosy jakie były przed stosowaniem, takie pozostały i po. Nie zauważyłam po niej żadnych efektów, oprócz pozostawionego zapachu na włosach po jej zastosowaniu. Jedyny plus to cena, chyba około 4 zł. Na pewno nie kupię jej ponownie.


SORAYA krem na dzień do cery tłustej i mieszanej.
Jak dla mnie kosmetyk idealny. Pisałam o nim już wcześniej, więc zapraszam do recenzji tutaj. Na pewno kupię go ponownie.


Mam nadzieję, że w kolejnych miesiącach pójdzie mi równie dobrze. Niezmiernie cieszę się, że niektóre z produktów udało mi się w końcu zużyć.
Pozdrawiam :))



piątek, 28 lutego 2014

SORAYA krem na dzień do cery tłustej i mieszanej

Cześć!

Dobrze dobrany krem to połowa sukcesu w wyglądzie naszej cery. Twarz jest naszą wizytówką i fajnie o nią zadbać w odpowiedni sposób. Dzisiaj opowiem Wam o kremie do twarzy, którego używałam do tej pory. Zapraszam..


SORAYA Vitamin B3 - Cera tłusta i mieszana 
Matująco-nawilżający krem na dzień

Od producenta
  • Cel - Przywrócić cerze tłustej i mieszanej równowagę. Szybko i na długo wyeliminować błyszczenie się skóry. Zredukować niedoskonałości takie jak rozszerzone pory, zaskórniki i wypryski. Zapewnić skórze optymalne nawilżenie, a jednocześnie efekt matowości, by wyglądała ładnie i zdrowo.
  • Witamina B3 - aktywnie włącza się w proces regulacji pracy gruczołów łojowych w skórze. Ogranicza wydzielanie sebum, przez co zmniejsza przetłuszczanie się skóry. Redukuje wielkość porów i stany zapalne.
  • Mikrosfery matujące specjalne cząstki polimerowe, które mają zdolność do pochłaniania sebum z powierzchni skóry. Zapewniają szybką eliminację błyszczenia oraz długotrwały efekt matowości.
  • Efekty - szybki i długotrwały efekt matujący, redukcja nadmiernego wydzielania sebum w tłustych partiach skóry, zmniejszenie widoczności rozszerzonych porów, redukcja ilości zaskórników i innych niedoskonałości, nawilżona i jędrna skóra.
  • Skład - niestety składu Wam nie podam, bo pudełko po kremie już dawno wylądowało w koszu na śmieci   :(



Krem zamknięty jest w bardzo ładnym przeźroczystym, szklanym słoiczku o pojemności 50 ml. Cena jest przystępna, bo chyba około 20 zł, ja kupiłam go w 40% zniżce w Rossmannie. Można go dostać praktycznie w każdej drogerii - Natura, Rossmann, itd.
Ma bardzo lekką, żelową konsystencję i jest bardzo wydajny. Miałam go od maja do grudnia, ubiegłego roku przy codziennym stosowaniu. Wchłania się bardzo szybko i idealnie nadaje się pod makijaż, nie zauważyłam efektu rolowania a co najważniejsze nie zapycha porów.
Co do nawilżania i matowienia skóry to u mnie spełnił wymagania. Oczywiście skóra nie była matowa przez cały dzień, ale dawał rade w czasie wyjścia na uczelnie czy imprezę.
Jako, że skórę mam dość problematyczną i niestety jestem alergikiem to nie wywołał u mnie żadnych podrażnień, co zaliczam na duży plus. Skóra twarzy staje się aksamitna i miła w dotyku. Wrócę do jego stosowania przy najbliższej okazji.